Kajetanów, 26.10.2026
Zaduszki Kajetanowskie
XV wyjście do mogił żołnierzy września 1939 roku w lesie Barczy. Pamięć, która łączy pokolenia.
25 października 2026 roku już po raz piętnasty mieszkańcy Kajetanowa, parafia pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Wiśniówce oraz Kielecka Delegatura Instytutu Pamięci Narodowej zorganizowali wspólne wyjście do mogił żołnierzy Wojska Polskiego poległych we wrześniu 1939 roku w lesie Barczy. Coroczne spotkania upamiętniają jedno z najważniejszych starć kampanii wrześniowej w naszym regionie, znane jako „Bitwa pod Kajetanowem”.
W tegorocznej uroczystości uczestniczyła rekordowa liczba ponad 70 osób. W ciągu piętnastu lat leśne mogiły odwiedziło łącznie około 700 osób. Tak duże zainteresowanie świadczy o tym, że pamięć o bohaterach września 1939 roku pozostaje ważną częścią lokalnej tożsamości oraz wyrazem patriotyzmu mieszkańców.
Pod przewodnictwem ks. Marka Bladego, proboszcza parafii pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Wiśniówce, uczestnicy odmówili modlitwę w intencji poległych żołnierzy, oddając hołd tym, którzy poświęcili życie w obronie Ojczyzny.
W spotkaniu po raz kolejny uczestniczyli Wicewójt Gminy Zagnańsk Stanisław Stępień, przewodnicząca Rady Gminy Renata Pisiakowska oraz radny Marcin Fąfara. We wspólnym wymarszu wzięli również udział przedstawiciele Klubu „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum.
Lekcja historii w leśnej mogile
Jak co roku uczestnicy z dużym zainteresowaniem wysłuchali prelekcji Marka Jończyka, pracownika Biura Poszukiwań i Identyfikacji Delegatury IPN w Kielcach. Prelegent przybliżył historyczne znaczenie walk stoczonych w okolicach Kajetanowa i Barczy we wrześniu 1939 roku.
Jak podkreślił Marek Jończyk, bitwa pod Kajetanowem była jednym z najważniejszych starć obronnych na Kielecczyźnie podczas kampanii wrześniowej i stanowiła preludium do późniejszych walk, w tym bitwy pod Iłżą.
Zwrócił również uwagę, że bitwa pod Kajetanowem, określana także jako bitwa pod Barczą, została zaliczona przez historyków wojskowości do stu największych bitew stoczonych przez wojsko polskie na wszystkich frontach II wojny światowej w latach 1939–1945. Na terenie Kielecczyzny w 1939 roku większą skalę miała jedynie bitwa pod Iłżą.
Pamięć o tamtych wydarzeniach utrwalają pomniki w Kajetanowie i Lekominie, zbiorowa mogiła żołnierzy Wojska Polskiego na cmentarzu parafialnym w Zagnańsku, a także leśne groby, do których od piętnastu lat przybywają mieszkańcy i goście, by oddać hołd poległym.
Pamięć przekazywana młodemu pokoleniu
W tegorocznym wymarszu nie zabrakło przedstawicieli młodego pokolenia, w tym uczniów Szkoły Podstawowej im. Armii Krajowej w Kajetanowie.
Wśród najmłodszych uczestników znaleźli się pierwszoklasiści i drugoklasiści: Franciszek Kozicki i Blanka Adach, której towarzyszyła młodsza siostra. Na szczególne uznanie zasługują także uczniowie klasy VIII – Piotr Januchta i Konrad Cieplicki, należący do szkolnego Koła Wolontariatu, którzy od wielu lat uczestniczą w tych historycznych spotkaniach, dając przykład zaangażowania w pielęgnowanie pamięci o bohaterach naszej Ojczyzny.”
Organizatorzy mają nadzieję, że w kolejnych latach do wspólnych wyjść będą dołączać następne rodziny, rodzice wraz z dziećmi oraz młodzi mieszkańcy gminy. To właśnie dzięki takim inicjatywom historia przestaje być jedynie zapisem w podręcznikach, a staje się żywym doświadczeniem wspólnoty.
Wspólna modlitwa przy leśnych mogiłach to nie tylko hołd dla poległych, ale również ważna lekcja historii, patriotyzmu i odpowiedzialności za pamięć o przeszłości. Uczy szacunku wobec tych pokoleń, które oddały życie, aby kolejne mogły żyć w wolnej i bezpiecznej Ojczyźnie.
Wolność jest cennym darem, a pamięć o poległych – naszym obowiązkiem. To obowiązek, który powinniśmy przekazywać młodemu pokoleniu, aby pamięć o bohaterach września 1939 roku trwała również w przyszłości.
Spotkanie zakończyło się poczęstunkiem przygotowanym przez panie z Koła Gospodyń Wiejskich „Lubrzaneczki” oraz mieszkanki Kajetanowa, którym należą się serdeczne podziękowania za zaangażowanie i gościnność.
Piętnaste, jubileuszowe wyjście do mogił w lesie Barczy po raz kolejny pokazało, że lokalna pamięć historyczna może łączyć mieszkańców, instytucje i pokolenia we wspólnym pielęgnowaniu narodowego dziedzictwa.
Edyta Pastuszko


